poniedziałek, 11 sierpnia 2008

a gdzie król pik?

z życia muzyka wędrownego. po wyczerpującym koncercie ekipa głodna i spragniona. więc jak już się nagadamy z publicznością, spakujemy sprzęt ruszamy na miasto w poszukiwaniu energetycznych węglowodanów, fajnej imprezki albo po prostu wrażeń. nie inaczej stało się po którymś z ostatnich koncertów wyjazdowych. a że wycieczki krajoznawcze bywają edukacyjne, czasem można napatoczyć się na coś ciekawego. taką wystawkę kart to bym do domu zabrał. ale chłopaki z zespołu kategorycznie odmówili pomocy przy zrywaniu obrazków ze ścian i transportowaniu łupów do busa. odpuściłem.
skoro nie mogłem zabrać kart ze sobą zacząłem baczną kontemplację. i wiecie co zauważyłem? tak! zgadza się! nie ma Króla Pik! zaniepokoiło mnie to z początku, ale po chwili puknąłem się w głowę. no pewnie, że nie ma, bo poszedł na nasz koncert. załajdaczył pewnie po drodze i jeszcze nie wrócił :P
a tak przy okazji - wiecie co to za miasto?

13 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Gdynia City :D

paulett pisze...

a nie Gdańsk??

Justin Case pisze...

hiehie. paulet zawsze wie najlepiej ;p
niestety konkurs musze uznac za niewazny - rezydentka sie wygadala ;-)

agness pisze...

Jiloo mała wpadka
Król Pik był w Stanach więc nie mógł pojawić się na wystawie
no bo przecież nie ma dwóch Królów Pik:)))
a ci na kartach to tandetne próby (hahaha)

paulett pisze...

no wiadomo to wkońcu Ja ;p
paulett ma zawsze racje ;D
tylko czasem występuja małe wtopy ;P

Anonimowy pisze...

oj tam!!to że miejscowa nie powinno mieć znaczenia! nie każdy miejscowy wie że to u nas! To jest jawna dyskryminacja :P

paulett pisze...

to gdzie to w końcu było????

Justin Case pisze...

w Gdyni.

paulett pisze...

tak myślałam bo Gdańsk szybko wymięka
i idzie spać widziałam sama wiem sprawdziłam jak wracałam do domu ;p

Anonimowy pisze...

Gdańsk zawsze wymięka pierwszy :) ale Szczecin bawi się do rana ;-D

paulett pisze...

SŁupsk jak trzeba to kilka dni pod rząd się bawi ;D jak jest klimat to szkoda kończyć i bawimy się dalej ;D ale to zależy odl towarzystwa ;p

agness pisze...

tak tak słupsk wie jek się bawić i wie też gdzie:))
ale najlepiej bawi się poza własną wioską :))
wtedy nie potrzeba wracać do domu:)
Przemo to kiedy można się was spodziewać w tym wielkim mieście nie zaznaczonym na mapie

paulett pisze...

a ta znowu swoje ;D myślisz że im się chce przyjeżdżać do tego zadupia
zapewnie to milczenie oznacza że nie :(