wtorek, 29 lipca 2008

król pik w Infinium

Koncert w Gdańsku w zasadzie też (patrz post gramy 2008) zgodnie z oczekiwaniami. Raz, że wakacje są, dwa, że w tym samym czasie odbywał się spory festiwal. Zaowocowało to nie za dużą frekwencją. Jednak mnie osobiście grało się całkiem nieźle - co widzieli ci co się pojawili. Miotało mną na scenie okrutnie. Dla mnie osobiście najfajniej, że po kilku "ugrzecznionych" imprezach, na których graliśmy, wreszcie mogliśmy załoić. A że przy None i Freak nasza muza naprawdę nie jest ostra, to wreszcie było widać dlaczego jesteśmy pink pussy :) I powiem wam tyle: bardzo dobrze! nie wstydzę się tego co gram.
Dzięki uprzejmości pewnej przemiłej istoty, fragment utworu "Król pik" na deskach Infinium. A credits'y lecą ku DagmaRR - dziękuję :*



Są też fotki, dzięki Lenie Kuśnierz (respect! i dzięki). A nawet jedna taka, gdzie widać cały band. Jeszcze jakby się Melon nie zasłonił talerzem to byłoby super!

20 komentarzy:

pan p. pisze...

król jest tylko jeden...bez niego, to jest tylko pussy. Stoją, patrzą, a łbami nie machają.

Justin Case pisze...

a ch no tak, zapomnialem napisac w piscie. brakowalo nam Ciebie P. w koncu annalisa to 6 ludzi i zagramy w okrojonym skladzie i rade damy. ale jednak co wszyscy to wszyscy.

paulett pisze...

przemo nie masz czego żałować no chyba że tej różowej koszulki którą założył jiloo nie dziwię się melonowi że zasłonił się za talerzami pewnie z różowymi nie gada ;P przemo nawet zadedykowali Tobie piosenkę ;D

agness pisze...

a ja mam ładniejsze zdjęcia hahaha
i też mam nagrania
Przemo bez Ciebie nie było tak fajnie:)) No do słupska zapraszamy wszystkich bez wyjątków :*
zaproszenie nie dotyczy bluzki pana Jiloo bo moja wiocha to porządna miejscowość:)

Anonimowy pisze...

nie bylo zle:P
a co do rozowej koszulki...hm. no jeszcze ujdzie jak ja zaklada ciekawy facet, a nie merto:p
juz da sie scierpiec:P

Unknown pisze...

Spojrzenie Zygi w okolicach 40 sekundy - bezcenne :)

Anonimowy pisze...

spojrzenie zygi- wlasnie o to chodzi w tym filmiku

Justin Case pisze...

hmm... ciekawy facet? kurde, a to ja ją założyłem ;p

paulett pisze...

dobrze że się przyznajesz ;D mała pomyłka pana/i anonimowego/ej dlatego nikt nie patrzył udawali niewidomych ;P

agness pisze...

no ale Jiloo kto Ci powiedział, że tekst "ciekawy facet" było do Ciebie- to tylko stwierdzenie, a Ty odrazu bierzesz to do siebie:))) ale trzeba przyznać w różu Ci do twarzy :)) i to nie był komplement :D

Anonimowy pisze...

widze, ze Jiloo poczul sie polechtany mym komentarzem...hm...jakby Ci to powiedziec?:P Nie jestes przylalusionym frajerem, dlatego tez roz jest znosny;d
ale więcej tego nie rób:P lepiej zajebisty, oczojebny zielony :PP

@Agness...To J nie mozna komplementowac?:P

Justin Case pisze...

nie ma to jak dopominac sie o komplementy ;p

dobrze sie sklada, bo wlasnie nabylem dwie dosc oryginalnie oczojebne t-shirt'y. niebeski i zielony :)
do zobaczenia na koncertach wiec

paulett pisze...

dobrze że nie będzie więcej różu jupi!!!! a te oczojebne kolorki ;D bynajmniej będzie zabawnie i będziesz widoczny ;p lepiej go nie komplementować bo ego mu tak wzrośnie że nie zmieści się w swoim łóżku ;D

Anonimowy pisze...

Biedny Jiloo, musi mieć małe łóżko...

Zieloną poproszę na najbliższy koncert w Szczecinie;PP
Ale żeby nie wyszło, żem wredna:
-dobry Jiloo,
-grzeczny Jiloo,
-przystojny Jiloo,
-miły Jiloo :)

paulett pisze...

przed tymi grzeczny itd. postawmy nie ;) będzie lepiej do niego pasowało a i dopiszmy jeszcze wredny ;]

Anonimowy pisze...

Oj nie jedzmy tak po nim, bo się fochnie albo cos i spiewac przestanie;d

paulett pisze...

no dobra nie będę bo jeszcze pomyśli że jestem wredniejsza niż agness a to wtedy będzie problem jiloo jest fajny ;D ;p

agness pisze...

paulett ja tu się nie odzywam bo i tak wszyscy wiedzą, że jestem wredna, a ty musisz wchodzić na ten temat????
tak jestem wredna i nie wstydzę się tego
Jiloo nie przestenie śpiewać bo będzie mu się w domu nudziło :)
ale fakt jest taki, żę różowa koszulka nawet na nim tandetnie wyglądała
:):)):)

Anonimowy pisze...

koszulka wygladala swietnie na nim

agness pisze...

każdy ma prawo do własnego zdania
mam je także i ja:)
więc nikt nie zmieni mojego zdania na temat kolesi w różowych koszulkach:))
ale luzzzzz ja jestem tolerancyjna:D