wtorek, 11 listopada 2008

don't mess with mesa


Nowa płyta nowy sprzęt. Peavey znalazł szczęśliwego nabywcę, a tymczasem ja znalazłem szczęśliwe zastępstwo dla peavey. To teraz annalisa zionie ogniem. Zawsze zionęła, ale teraz zionie na niebiesko(jak propan-butan).
A tak w ogole to mam TC electronic G-major jeszcze do sprzedania, jakby ktoś chciał brzmieć jak Wesoły.

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

jak to mowia "marzenia spelniaja sie po 30-stce" :) gratulacje!!!:)

IgoR_KilleR pisze...

hehe, to ja jestem tym szczęśliwym nabywcą :)