już od jakiegoś czasu trwamy w przeprowadzce. wreszcie możemy uchylić rąbka tajemnicy i pokazać nasz nowy "dom". na szczęście przenosiny niezbyt dalekie, bo tylko piętro w dół. oczywiście wszystko nie może odbyć się rach-ciach, bo wiadomo:
a. zespół to druga rodzina,
b. salka prób to drugi dom.
z tego wynika, że po pierwsze w remont i przygotowanie wkładamy dużo uwagi i energii, żeby było miło i przytulnie. dobierajmy odpowiednie kolory ścian i glazury ;) kłócimy się przy tym okropnie, bo jednemu nie pasuje kolor dywanu na ścianie, innemu układ gąbek wytłumiających pomieszczenia. nie mówiąc już o tym, że każdy lepiej wie jak to* zrobić, a co drugi uważa siebie za kierownika budowy :)
ale chcąc nie chcąc zabraliśmy się dziarsko do roboty. pracujemy z pieśnią na ustach: "będę brał cię..." eee... zaraz zaraz, nie tak, a tak: "będę grał cię, w salce..." przygotowujemy sobie nasz przytulny kącik.
3 komentarze:
nowa płyta, nowa sala, nowa strona, nowa jakość :) oby tak dalej! może jeszcze dodamy nowe instrumenty lub nowe utwory ;)
fajnie tam macie i do tego ten klimat ;p zaprosicie mnie kiedyś??? :p
paulett nie wpraszaj się sama:((
Ja też chce:))
melon wszystkie masz palce???
Prześlij komentarz